www.tulikowo.fotolog.pl - strona główna

Remontu czas...


Link 23.09.2009 :: 10:33 Komentuj (6)
Ano zaginęłam... na całe 2 tygodnie, wiedzą o tym najlepiej Ci, co pisali do mnie maile i tak długo nie dostawali odpowiedzi, za co przepraszam. Zaginęłam w domowym remoncie, wśród folii, taśm, pędzli, farb i jeszcze wielu innych gadżetów. Całe szczęście, że takie, rzeczy robi się co parę lat, bo jestem wykończona :P Nasze wysiłki nie poszły jednak na marne, dziś nasz mały dom jest pełen słonecznych barw, które z pewnością umilą czas jesienno-zimowej niepogody, której szczerze nie lubię. Chłopaki łobuziaki też mają  sporo radochy, za sprawą moich małych kolorowych wariacji na ścianach w ich pokoju ;) W panach w dużym pokoju miało być namalowane piękne drzewo, niestety nie starczyło mi czasu i cierpliwości, nie odmówię sobie jednak przyjemności wyszycia go na kolejnym MT ;)
Na nie-najlepszej jakości fotkach wspomniany pokój Pawła i Igora.






Fascynacja...


Link 26.08.2009 :: 17:09 Komentuj (5)
Uwielbiam oglądać fotografie, szczególnie te czarno-białe mają w sobie to coś... Sama jestem amatorem, ale i tak cpykanie fotek sprawia mi wiele radości:) Dobrze, że mamy dziś erę fotografii cyfrowej, bo inaczej poszła bym z torbami przy ilości fotek, które robię ;P
Kiedy dzisiaj po przerwie weszłam na fotobloga Zuzi oniemiałam. Cudne zdjęcia, no cudne po prostu! Zobaczcie koniecznie www.zuziakacperek.blox.pl. Zuziu zazdroszczę talentu, jestem Twoją wielką fanką!
A poniżej moje potyczki z aparatem ;P










wypoczynku czas...


Link 17.08.2009 :: 15:04 Komentuj (4)
Tak jak już wspomniałam niestety za nami, ale jak zawsze zostały piękne wspomnienia. Wypoczywaliśmy nad naszym morzem, w bardzo urokliwej i niezbyt dużej mieścinie. Jakoś tak nie przepadam za urlopem w tłumie i gwarze dużego miasta, ale jednocześnie lubię mieć wybór gastronomiczny i trochę atrakcji dla dzieci. Przy dwójce urwisów wiąże się to oczywiście z wydawaniem masy dwuzłotówek na karuzele, samochodziki i inne cuda, ale za to ile w tym uciechy ;)
Pogoda jak na PL w normie, czyli trochę słońca, trochę deszczu. Na szczęście był też czas na plażowe "lenistwo", choć każdy kto ma dzieci dobrze wie, że z typowym leniuchowaniem niewiele ma to wspólnego.
Mieliśmy jednak bardzo sympatycznych kompanów, z którymi połączył nas ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu  tulik :) Wyobraźcie sobie, jakie zrobiłam oczy, kiedy małżeństwo na kocu koło nas wyjęło z torby tulikowego mei taika, którego szyłyśmy ponad rok temu! Przesympatyczny zbieg okoliczności, to spotkanie było nam pisane, co cieszy mnie ogromnie :) Pozdrawiam Was kochani!
Ale żeby Was nie zamęczać długim gadaniem wklejam kilka fotek i zmykam do nadrabiania zaległości mętkowych, kolczykowych, mailowych i forumowych ;P


 









Majowo


Link 03.05.2009 :: 23:15 Komentuj (4)
Długi, a raczej krótki w tym roku weekend majowy już prawie za nami. W tym roku, tak jak w ubiegłym, okazało się, że plany planami, a i tak wszystko ułoży się nie tak jak byśmy tego chcieli ;) Od piątku Paweł ma nogę w szynie i nakaz trzymania jej w górze przez 3 dni, czyli dokładnie do niedzieli. Wyobrażacie sobie 3,5-latka, który tego przestrzega? Całą majówkę przesiedzieliśmy w domu, starając się okiełznać jego dziecięce zapędy ;) Nie było lekko, ale na szczęście udało na się wyrwać na dwa całkiem przyjemne spacerki :) Nowy, jeszcze cieplutki MT okazał się wybawieniem, bo kiedy Paweł oblegał wózek,  Igi mógł spokojnie podróżować na plecach mamy :) Fotki lychee w akcji poniżej.






mikołajkowy roczniak


Link 06.12.2008 :: 22:49 Komentuj (6)
Ech jak ten czas szybko mija, dopiero co pisałam Wam, że jedziemy do szpitala się rozpakować, a dziś mam już rocznego szkraba, który chce poznawać świat na własnych nogach :) Piękne to i niesamowite, aż się łezka w oku kręci. Pierwsza świeczka zdmuchnięta z pomocą starszego brata ;)

Dziękujemy ślicznie za wszystkie urodzinowe życzenia :-*


Mój mały chuścioszek


Link 15.03.2008 :: 16:30 Komentuj (9)
Igor to prawdziwe chustowe dziecko. Zamotany śpi jak aniołek, poza chustą wyrastają mu na głowie małe różki ;)




Moje chłopaki


Link 15.02.2008 :: 20:07 Komentuj (5)

Naszło mnie dziś na zdjęcia. Czas tak szybko płynie, Igor już coraz większy, więc trzeba to uwiecznić. Sami zobaczcie jakich mam już dużych facetów ;)




małe miłe Misie :)


Link 09.01.2008 :: 14:21 Komentuj (7)

Niedźwiadek z charytatywnej "misiowej akcji" TVN - Bukowski Design, którego udało mi się :)))zlicytować dla Igorka, już jest z nami w domu. Miś ma numer 867 z limitowanej kolekcji 1199. Jest słodki i cudownie mięciutki i cieszy mnie tym bardziej, że dzięki niemu dorzuciłam swoje ziarenko pomocy na rzecz potrzebujących dzieci, a Igi ma swojego pierwszego miniowego przyjaciela ;)


 




Chustowanie czas zacząć


Link 29.12.2007 :: 13:30 Komentuj (11)

Przez całą ciążę nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie znowu się zachustuje. Miałam już trochę doświadczenia po Pawłowym noszeniu w Santiago, ale z takim maluszkiem to zupełnie inna historia. Pierwsze próby nie były zbyt udane, bo ja niewprawiona po tak długiej przerwie, no i Igor się złościł co ta mama z nim wyczynia ;) Początkowo zgadzał się tylko na pozycje leżącą w chuście elastycznej. Próby z kieszonką ( http://www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/Jak_wiazac_chuste_elastyczna) nie były zbyt udane, bo nie miał zbyt dobrej widoczności i się denerwował, no i ja jakoś nie dawałam sobie rady z prawidłowym rozłożeniem materiału miedzy jego króciutkimi i kruchutkimi nóżkami. Myślę sobie trochę podroście, ja się podszkolę i będzie super ;) Wczoraj spróbowaliśmy znowu, tym razem z cieniutką chustą tkaną, która właściwie bardziej szal  przypomina ;) I co? Sami zobaczcie. Zadowolenie obustronne :) Momentalnie śpiocha złapał ;)




Mój Skarb


Link 09.12.2007 :: 15:59 Komentuj (27)

Panie, Panowie ;) oto Igorek urodzony 6 grudnia o godz. 6:25, waga 3400 g, długość 55, 10 ptk :))) Już jesteśmy w domu i powoli dochodzimy do siebie ;)




Poprzednie

Witam na stronie Tulikowa :)

Aktualnie blog jest w przebudowie.

Welcome to Tulikowo

Currently this blog is under construction.

*****************

Informacja o zamówieniach/ Order information(1)
Mei Tai(30)
wrap conversions / Mei Tai z chusty(10)
Half-buckle / Hybryda(10)
TuliMam carrier/ nosidełko(2)
Ring slings / kółkowe(2)
Mei Tai FAQ(2)
my life, my family(16)
other information/wieści wszelakie(7)

*****************

Archiwum

2017
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień

*****************

o chustach wszystko

chusty.info
kawałek szmaty
natural mamas
theBabywearer
chustomania

*****************

zaprzyjaźnieni i zdolni :)

Tsumiko

Zuzi fotografie

green canoe

herbata z malinami

hUmorki :)

blog Kajki

Ola 7panel

szeherezada

***************** napisz do mnie/ email me at ania@tulikowo.pl

free counters

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl